Czym charakteryzuje się umowa mediacyjna?

umowa mediacyjna

Towarzystwa ubezpieczeniowe zwykle podchodzą dość restrykcyjne do wypłaty zadośćuczynień i odszkodowań. Oba te roszczenia za każdym razem powinny zostać przyznane w takiej wysokości, żeby niwelowały one maksymalnie wysoko poniesioną przez poszkodowanego szkodę czy stratę. Zdarza się jednak, że wypłacone świadczenie nie jest satysfakcjonujące, ponieważ jego kwota została zaniżona przez ubezpieczyciela. Wówczas poszkodowany może zdecydować się wysunąć dodatkowe roszczenia. Można z nimi skierować sprawę do sądu, jednak zwykle opłaca się poszkodowanemu zawrzeć z ubezpieczycielem ugodę na zasadzie umowy mediacyjnej. Czym jednak się ona charakteryzuje?

Umowa mediacyjna, czyli ugoda z ubezpieczycielem

Towarzystwa ubezpieczeniowe bardzo chętnie decydują się na ugodę ze swoim klientem. Takie rozwiązania są bowiem korzystne dla obu stron. Wynika to z faktu, że towarzystwa ubezpieczeniowe nie chcą wchodzić z klientem na drogę postępowania sądowego. Jest to bowiem nie tylko wyjątkowo czasochłonne, ale także wiąże się z dodatkowymi kosztami. Obie strony więc mogą zdecydować się na zawarcie ugody na drodze umowy mediacyjnej.

Umowa mediacyjna – na czym ona polega?

Ugoda mediacyjna zawsze jest nieodłącznie związana z mediacjami. Stanowi ona jedną z możliwości owocnego zakończenia sporu z ubezpieczycielem. Ugoda mediacyjna zawarta zostaje w formie pisemnej na posiedzeniu mediacyjnym, które najczęściej odbywa się w Centrum Mediacji Sądu Polubownego przy KNF. Ugoda mediacyjna zwykle zostaje poprzedzona wspomnianym posiedzeniem, a także złożeniem wniosku o wszczęcie mediacji. Konieczna jest opłata w wysokości 50 złotych. We wniosku można zawrzeć wskazanego przez siebie mediatora, jednak nie jest to konieczne.

Umowa mediacyjna a samo posiedzenie mediacyjne

Kiedy został wniesiony wniosek o mediacje, towarzystwo ubezpieczeniowe musi jeszcze się na nie zgodzić. Wówczas, jeśli taka zgoda zostanie wydana, rozpoczyna się posiedzenie mediacyjne. To ono ma doprowadzić do podpisania umowy mediacyjnej.

W trakcie posiedzenia proponowany jest przedmiot umowy mediacyjnej, czyli swoisty kompromis. Strony mają czas na to, by wymienić się argumentami, a także przedstawić warunki umowy mediacyjnej, na które się zgadzają. Posiedzenie mediacyjne stanowi również dobry moment na to, by wysunąć swoje żądania i rozważyć kwestie sporne.

Warto pamiętać, że nie zawsze zawarcie ostatecznej umowy mediacyjnej jest proste. Często – kiedy wystąpi wiele kwestii spornych – mediacje mogą zająć kilka spotkań. Mediacja skłania bowiem strony do wzajemnych ustępstw, co nie zawsze stanowi prostą kwestię. Jeśli jednak uda się znaleźć kompromisowe rozwiązania, wówczas sporządzona zostaje treść umowy mediacyjnej. Kolejno obie strony muszą ją podpisać. Wówczas ugoda mediacyjna jest finalnym punktem, po którym mediacje pomiędzy klientem a towarzystwem ubezpieczeniowym uznaje się za zakończone.

Największe zalety zawarcia umowy mediacyjnej

Umowa mediacyjna nie stanowi tego samego rozwiązania, co zwykła umowa ugodowa z ubezpieczycielem. Jest ona bardziej formalna, a co za tym idzie, nie da się jej podważyć. Umowa mediacyjna ma jednak niezwykle istotną zaletę. Okazuje się, że w trakcie mediacji towarzystwa ubezpieczeniowe bardzo chętnie podwyższają swoje pierwotne propozycje dopłaty. Takiej umowy nie można podważyć, a wobec tego jest ona jednym z najkorzystniejszych form zakończenia sporu w odniesieniu do osób poszkodowanych. Ugoda mediacyjna daje szanse na otrzymanie zadowalająco wysokiego świadczenia, przy uwzględnieniu niskich kosztów postępowania. Co więcej, zwykle towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaca należności w przeciągu 14 dni od podpisania umowy mediacyjnej.

Czy zawarcie umowy mediacyjnej ma wady?

Ugoda mediacyjna wymaga tego, by towarzystwo ubezpieczeniowe wyraziło zgodę na rozpoczęcie mediacji. Zwykle tak się dzieje, jeśli jednak ubezpieczyciel zgody nie wyrazi, wówczas mediacje i zawarcie umowy mediacyjnej nie może dojść do skutku. Co więcej, zawarcie umowy mediacyjnej zawsze wymaga tego, by choć raz, osobiście stawić się na spotkaniu z mediatorem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.